WARSZTATY BIBLIOTEKARSKIE NUMER 2-3(22/23), WRZESIEŃ 2007PoprzedniNastępny

 

Serwis BPP | Warsztaty Bibliotekarskie | 2007 nr 2-3 | Muminki ...

Sylwia Madalińska
nauczyciel bibliotekarz Biblioteki Pedagogicznej w Piotrkowie Trybunalskim

 
  Muminki w pracy pedagogicznej  
     
 

     Proponujemy Państwu lekturę wybranych fragmentów pracy magisterskiej pt. "Tove Jansson i Muminki w polskiej kulturze literackiej i czytelniczej", napisanej na Uniwersytecie Łódzkim pod kierunkiem dr Jadwigi Koniecznej. Autorka pracy jest nauczycielem bibliotekarzem w Bibliotece Pedagogicznej w Piotrkowie Trybunalskim. Cała praca w tradycyjnej wersji papierowej jest dostępna w zbiorach Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Bełchatowie.

[Ze wstępu:]

     Muminki - fantastyczne trolle powołane do życia przez fińską pisarkę Tove Jansson należą do najbardziej znanych, popularnych i lubianych postaci literackich naszych czasów. Mówi się o nich, że "podbiły świat" i że pod względem popularności mogą konkurować nawet z postaciami wykreowanymi przez Walta Disneya. Wstępne przygotowania do opracowania tematu ujawniły również fakt, że właściwie nie zdarza się, aby którakolwiek zagadnięta osoba nigdy nie słyszała o Muminkach. (...)

[Z zakończenia:]

     (...) Muminki są w naszym kraju coraz bardziej popularne, a przynajmniej z całą pewnością popularność ich nie spada z biegiem czasu, lecz utrzymuje się, czego nie można powiedzieć o różnych innych, niegdyś znanych i lubianych utworach dla dzieci, powstałych w porównywalnym okresie (1945-1977). Zwłaszcza po zaistniałej w Polsce przemianie ustrojowej roku 1989, dało się zaobserwować m.in. wzrost częstotliwości wydań książkowych, wzrost liczby materiałów prasowych na temat Muminków, a przede wszystkim bardzo silnie zaznaczył się wpływ adaptacji wizualnych na coraz większą ich popularność.
     To właśnie japoński serial i film o Muminkach, rozpowszechniane w latach 90. na całym świecie, w tym również w naszym kraju, przyczyniły się głównie do tego, że Muminki są wszystkim znane, nie zaś wyłącznie tym, którzy sięgają po książkę. Adaptacje filmowe rozpowszechniane poprzez telewizję i kasety wideo sprawiły, że Muminki, uważane skądinąd za przedstawicieli światowej klasyki baśni, stały się również elementami kultury masowej.
     Cykl o Muminkach w swojej pierwotnej postaci - czyli edycji książkowych - od początku wydawany w Polsce wyłącznie przez jedno wydawnictwo - "Naszą Księgarnię", również jest bardzo rozpowszechniony. Każdy tytuł oprócz dwóch ("Kto pocieszy Maciupka?" i "Niebezpieczna podróż") wydawany był wielokrotnie, regularnie, a w ostatnich latach nowe wydania pojawiają się nie rzadziej niż co roku. Księgarnie i biblioteki są dość dobrze zaopatrzone w książki o Muminkach - znajdują się one w ciągłej sprzedaży i są łatwo dostępne.
     Z nowszych, zainicjowanych w latach 90. form istnienia Muminków na rynku można wymienić: uproszczone wersje książkowe, śpiewnik, kasetę magnetofonową z piosenkami, czasopismo komiksowe. Wszystkie te formy służą upowszechnieniu Muminków wśród dzieci. W porównaniu z zawierającymi jedynie czarno-białe ilustracje, książkami o Muminkach, kolorowe książeczki czy piosenki są atrakcyjniejszą formą obcowania z tekstem dla młodszych czytelników, wychowanych w czasach wszechobecnej kultury obrazkowej czy multimedialnej.
     Utwory o Muminkach trafiają do czytelnika nie tylko jako oferta telewizji, kina, biblioteki czy księgarni. W latach 70. i 80. na scenach polskich teatrów prezentowano kilka różnych adaptacji tych powieści, zarówno w przedstawieniach aktorskich, jak i lalkowych. Cieszyły się one na ogół dużym powodzeniem. Prawdopodobnie w ciągu ostatnich kilkunastu lat nie było jednak nowych adaptacji teatralnych poświęconych Muminkom.
     Cykl Tove Jansson propagowany jest również w prasie. Czasopisma dziecięce publikują fragmenty nowo wydanych tytułów, liczne informacje o autorce, konkursy, bardzo często reklamy oferty wydawniczej "Naszej Księgarni" (w tym książek o Muminkach) itp. Prasa codzienna, społeczno-kulturalna i literacka dla dorosłych zamieszcza zawsze pochlebne recenzje, analizy, wywiady, przekrojowe artykuły, dotyczące cyklu i jego autorki. Jedynymi materiałami zawierającymi negatywne opinie były niektóre recenzje teatralne, lecz wówczas krytyczne słowa padały tylko pod adresem realizatorów przedstawienia.
     Muminki nie pozostawiły obojętnym grona osób profesjonalnie zajmujących się literaturą. Doczekały się w Polsce nie tylko licznych wypowiedzi krytycznoliterackich, czasem bardzo poważnych, śmiałych, ukazujących rzeczony cykl w nowym, zaskakującym świetle, ale także międzynarodowej sesji naukowej, która miała miejsce w 1994 roku. Środowisko literaturoznawców zgodnie uznaje książki Tove Jansson za fenomen literacki, zawierający głębokie wartości humanistyczne, niebanalną warstwę psychiczno-socjologiczną, nadający się do wykorzystania przez wszystkie grupy wiekowe i w wielu różnych aspektach. Wartości, jakie niosą ze sobą te utwory, budziły wśród uczonych i krytyków niejednokrotnie olbrzymie emocje i prawdziwą pasję badawczą.
     Szeroko zakrojone poszukiwania bibliograficzne ujawniły 125 bardzo różnorodnych publikacji poświęconych Muminkom w latach 1964-2000 (nie licząc samych utworów Tove Jansson).

[Z rozdziału 4.6 "Muminki w pracy pedagogicznej":]

Badania recepcji wśród dzieci i ciekawsze formy pracy

     W połowie lat 70. Izabella Stachelska przeprowadziła wśród bibliotekarzy dziecięcych ankietę na temat najbardziej lubianych przez dzieci autorów baśni i utworów baśniowych. Wyniki badań ujawniły następującą kolejność: najwięcej głosów zdobyły liczne zbiory baśni, w tym narodowe baśnie różnych krajów, autorstwa Wandy Markowskiej i Anny Milskiej, następnie - utwory Hansa Christiana Andersena, Janiny Porazińskiej, zaś na czwartym miejscu znalazły się utwory Tove Jansson. "W Dolinie Muminków", "Lato Muminków", "Zima Muminków", i "Opowiadania z Doliny Muminków" uzyskały tę samą liczbę wskazań, były to w chwili przeprowadzenia ankiety jedyne wydane w Polsce tytuły z cyklu o Muminkach.
     Od innych utworów z pierwszej dziesiątki najbardziej lubianych, powieści o Muminkach bardzo odbiegają przede wszystkim swoją "nowoczesnością" - pozbawione są elementów typowych dla baśni tradycyjnej, a więc ludowości, archaizowanego języka, typowych postaci baśniowych, jak np.: rodzina królewska, smoki, pozytywny bohater z nizin społecznych itp.
     Dużo nowsze, lecz stosunkowo wąsko zakrojone badania recepcji książek o Muminkach wśród dzieci przeprowadziły w latach 90. Grażyna Walczewska-Klimczak i Maria Kulik. Były to jednak badania bardzo interesujące ze względu na krąg i szczegółowość poruszanych w nich zagadnień. G. Walczewska-Klimczak zaangażowała do badań dwie grupy (klasy) warszawskich dzieci - sześciolatki i ośmiolatki. Jej celem było wyszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie dla młodych odbiorców mają utwory Tove Jansson z perspektywy ich dziecięcych doświadczeń. Skoncentrowała się na kwestii "codzienności" w tych utworach. Nie wiadomo, czy dzieci w grupach były celowo tak właśnie dobrane, lecz aż czternastu spośród dwudziestu ośmiu uczestniczących ośmiolatków posiadało w domach kompletne wydania utworów o Muminkach. Cały cykl posiadało również jedno dziecko z grupy sześciolatków. Malcy doskonale znali przynajmniej niektóre książki, można więc było omówić z nimi bardzo szczegółowe kwestie.
     Badania odbywały się w ramach zaplanowanej przez autorkę zabawy tematycznej "Wyprawa do Doliny Muminków". Zabawa składała się z elementów ruchowych, gry planszowej "Świat Muminków" zaprojektowanej przez prowadzącą oraz zajęć plastycznych. W jej trakcie miało miejsce omawianie różnych zagadnień związanych z Muminkami. Zagadnienia te - to:
* mieszkańcy Doliny Muminków, ich wygląd zewnętrzny, oraz warunki życia w Dolinie;
* życie codzienne - praca, relaks, rodzina, przyjaciele;
* niebezpieczeństwo i strach;
* codzienność Muminka.
     W plebiscycie popularności postaci stworzonych przez Tove Jansson zwyciężyli Włóczykij i Mała Mi. Ciekawsze wątki dyskusyjne bazujące na założonej problematyce - to na przykład:
* kwestia "nagości" Muminków, Migotków i Ryjka wobec faktu, że inni mieszkańcy Doliny noszą ubrania ;
* zawartość torebki Mamy Muminka;
* obyczaje żywieniowe Muminków;
* czy w Dolinie Muminków używa się prądu elektrycznego;
* skąd Muminki czerpią środki na artykuły codziennego użytku i gdzie się w nie zaopatrują;
* babcie i dziadkowie Muminka;
* zabawy i zabawki Muminka oraz jego edukacja.
     Większość tych spraw albo nie jest jednoznacznie ujęta przez pisarkę, pozostając w sferze domysłów i niedopowiedzeń, albo też wygląda w sposób odbiegający od codziennego doświadczenia dzieci w realnym świecie. Dlatego też kwestie te wymuszały na uczestnikach badań uruchomienie pokładów fantazji połączonej z logiką w celu dookreślenia tych miejsc w świecie przedstawionym. W trakcie badań niejednokrotnie okazywało się, że w pamięci dzieci niektóre elementy świata przedstawionego zapisały się inaczej - jak gdyby zgodnie z myśleniem życzeniowym - niż opisane są na stronach powieści (na przykład - uczniowie twierdzili, że Muminki nie jadają mięsa i wędlin, podczas gdy w tekście niejednokrotnie jest mowa, np. o kanapkach z kiełbasą czy kotletach).
     Maria Kulik zorganizowała podobną dyskusję nad książką jako formę pracy w bibliotece z udziałem siedmiorga dzieci w wieku 5-12 lat i jednej osoby siedemnastoletniej, "wychowanej" na Muminkach. Dzieciom zadano pytania o najulubieńsze i najmniej sympatyczne postaci z Doliny Muminków. W pierwszej kategorii faworytami zostali Włóczykij i Mała Mi (identycznie jak w przypadku badań G. Walczewskiej-Klimczak): nielubiane postaci to przede wszystkim Ryjek, Buka, niektóre Paszczaki. Ciekawszymi pytaniami były: "Czy rozpoznajesz siebie jako postać z Doliny Muminków? Jeśli tak, to kim jesteś?" i "Czy rozpoznajesz kogoś z przyjaciół lub krewnych jako postać z Doliny Muminków?" Pierwsze z tych pytań było dla młodszych uczestników badań zbyt trudne; wśród starszych znów dominowała chęć utożsamienia się z Włóczykijem. Na drugie pytanie padły różnorakie odpowiedzi - głównie przedstawiające niesympatycznych dorosłych jako Paszczaki, ukochane mamusie zaś jako Mamy Muminka.
     Psycholog Olga Tokarczuk (skądinąd znana jako ceniona pisarka) zaproponowała wykorzystanie książek o Muminkach w bardziej pogłębionej, wielostronnej i atrakcyjnej formie pracy psychologicznej z dziećmi. Wyszła ona z założenia, że cykl ten jest całościowym, alternatywnym, baśniowym "światem", w którym przedstawione postaci stanowią rodzaj archetypów, będących dla umysłu dziecka nośnikami ludzkich cech psychicznych a priori. Wyraźnie nakreślone przez Tove Jansson typy i sytuacje psychologiczne, postawy i problemy, pozostają w kręgu zagadnień egzystencjalnych. Olga Tokarczuk postanowiła uszeregować kilka postaci w pewnej rozwojowej kolejności, która - jak sądzi - chronologicznie ukazuje pojawienie się podstawowych pytań, stawianych sobie (często w sposób nieuświadomiony) przez człowieka na drodze do dojrzałości. I tak proponuje wykorzystać:
* opowiadanie "Wiosenna piosenka" z tomu "Opowiadania z Doliny Muminków" w zajęciach poświęconych budowaniu i wzmacnianiu własnego ego;
* "Opowiadanie o niewidzialnym dziecku" w zajęciach na temat potrzeby bezpieczeństwa i miłości jako warunków rozwoju psychicznego i fizycznego;
* postać Włóczykija, jako bohatera zajęć dotyczących poszukiwania wolności;
* postacie Filifonek podczas zajęć poświęconych neurotycznym przejawom nadmiernej wrażliwości i braku poczucia przynależności;
* "gatunek" Paszczaków w zajęciach na temat wprowadzania ładu w życie codzienne, osiągania celów i wyznaczania sobie nowych;
* postać Buki w zajęciach dotyczących zła tkwiącego w naturze ludzkiej i jego korzeni;
* postać Wiewiórki w zajęciach, w których mowa o śmierci.
     Osobą o niezwykłej pasji i miłości w stosunku do Muminków, skutecznie starającą się "zarazić" tym uczuciem swoich studentów podczas zajęć z literatury dziecięcej, jest Maria Machnowska. Pisze: "staram się, by przeczytali je uważnie, zrozumieli, pokochali i zastanowili się, jak w przyszłości spopularyzować Muminki wśród dzieci w przedszkolu, w szkole, w domu wychowawczym".[1] Starania jej przybierają formę nietypowych zajęć i stanowią też niezwykle silną inspirację dla ich uczestników w dalszej pracy. M. Machnowska wykorzystuje w swoich, odgrywanych przed studentami "monodramach", gromadzone przez lata rekwizyty i pacynki, inspirując w ten sposób do dyskusji. Posługuje się także w tym celu "Traktatem o historii Muminków" Anny Kamieńskiej. Zajęcia poświęcone Muminkom wkrótce zaczynają "żyć własnym życiem", jak pisze ich autorka: "odnajdujemy mądre, filozoficzno-moralne przesłania, [...] urzekają nas ich efektowne przygody, [...] odkrywamy pedagogikę Mamy Muminka, [...] zaczynamy porozumiewać się językiem Muminków, cytujemy złote myśli [...]".
     Studenci pozostający pod opieką Marii Machnowskiej przenoszą fascynację Muminkami w środowisko dzieci. W czasie swoich praktyk i późniejszej pracy zawodowej tworzą szereg interesujących form pracy opartych na utworach Tove Jansson. Są to różnorodne inscenizacje, zajęcia plastyczne (wycinanki, plastelina, kolaże), literackie (np. wymyślanie przez dzieci nowych przygód bohaterów cyklu), muzyczne (np. układanie nowych piosenek Włóczykija lub muzyki do istniejących tekstów) oraz wiele innych zabaw, łączących różne wątki fabularne i różne formy aktywności we wspaniałą, radosną całość, posiadającą nieocenione walory wychowawcze.

Popularyzacja Muminków przez czasopisma dziecięce

     W niniejszej pracy była już wcześniej mowa o niektórych formach popularyzacji książek o Muminkach w prasie dla dzieci i młodzieży. Za takie formy należy bowiem uznać zamieszczanie na łamach periodyków fragmentów lub całych utworów Tove Jansson (zob. rozdział 2.2. niniejszej pracy) czy też różnorodnych informacji o autorce cyklu lub o tym, w jaki sposób Muminki i utwory o nich trafiły do polskiego czytelnika (zob. rozdział 2.1. i 3.1. niniejszej pracy). Materiały takie były zamieszczane głównie w czasopismach Świerszczyk, Płomyczek i Płomyk. Szczególnie ten ostatni przyczynił się do upowszechnienia wiedzy o Muminkach i Tove Jansson wśród młodych czytelników.
     Muminki pojawiły się na łamach czasopism dziecięcych także jako bohaterowie różnych konkursów. Były to:
* zadanie szaradziarskie z hasłem o tematyce związanej z postaciami świata Muminków z nagrodami do wylosowania
* Wielki Konkurs z nagrodami o Finlandii (niektóre pytania)
* konkurs na samodzielne opowiadanie na motywach znanych utworów dla dzieci przeprowadzony przez redakcję czasopisma Zwierzaki; trzy spośród dwunastu najlepszych, opublikowanych utworów było "autorskimi wersjami" przygód Muminków. Redakcja nie sugerowała wyboru książki; był to własny wybór dzieci uczestniczących w konkursie.
* Ogłaszając w SuperEkspresiku (dodatku dziecięcym do SuperEkspresu) konkurs literacki na opowiadanie o dziadku, redakcja wśród fragmentów literackich mających stanowić inspiracje i przykład dla uczestników, umieściła m. in. Fragment "Pamiętników Tatusia Muminka".
     Na łamach czasopism dziecięcych były ponadto zamieszczane recenzje utworów Tove Jansson w rubrykach poświęconych nowościom wydawniczym i najciekawszym zjawiskom literackim, recenzje kaset video, ogłoszenia o wejściu na ekrany filmu "Kometa nad Doliną Muminków". Regularnie pojawiały się i nadal pojawiają liczne kolorowe reklamy "Naszej Księgarni", towarzyszące im oferty sprzedaży wysyłkowej wszystkich tytułów o Muminkach wraz z formularzami zamówień. Książki te występują też czasem w roli nagród w różnorodnych konkursach dla czytelników organizowanych przez redakcje dziecięcych czasopism.

"Ruch Muminków"

     Osobnym zjawiskiem, o którym trudno nie wspomnieć, omawiając formy istnienia Muminków w polskiej kulturze i świadomości społecznej, jest tzw. "ruch Muminków". Muminki jest to nazwa osób niepełnosprawnych umysłowo stosowana w polskim odłamie ruchu "Wiara i Światło". Organizacja ta, skupiająca rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi umysłowo, wyłoniła się z Chrześcijańskiego Biura Osób Upośledzonych, założonego w Paryżu w 1963 roku. W Polsce ruch istnieje od 1978 roku, zainicjowany został przez Teresę Brezę we Wrocławiu i rozsiany jest obecnie po całym kraju.
     Nazwa "Muminki" dla wspólnoty i jej niepełnosprawnych podopiecznych pojawiła się ok. 20 lat temu w grupie warszawskiej. Opiekunowie - rodzice tych osób natychmiast zaczęli nazywać siebie Paszczakami. Nazwa ta funkcjonuje do dziś, jednak towarzyszą jej silne emocje i kontrowersje. Po pierwsze, w opinii wielu rodziców jest ona obraźliwa, rzekomo dlatego, iż Muminek z wyglądu przypomina osobę z zespołem Downa. Poza tym zdaniem niektórych, także samych osób niepełnosprawnych, rozróżnianie "Muminków" i "Paszczaków" podkreśla tylko różnice dzielące te grupy osób, a więc podkreśla inność, nieuchronny podział i niepełnosprawność właśnie tych pierwszych.
     Do tych uwag chciałabym jeszcze dorzucić własną refleksję: nazwy wydają się o tyle niefortunne, że "gatunek" Paszczaków w powieściach Tove Jansson jest traktowany przez "gatunek" Muminków prawie zawsze niechętnie, chłodno, a nawet wrogo, jako postaci o zupełnie innym, niezrozumiałym i nie do przyjęcia systemie wartości, sposobie bycia i nawet o niesympatycznym wyglądzie. Również Paszczaki nie odnoszą się z reguły przyjaźnie do Muminków, a nawet jeśli to robią, to efekty są bardzo dalekie od zamierzeń.
     Zwolennicy tego nazewnictwa uważają jednakże, że "życie wspólnot jest bliskie życiu Muminków. I tu, i tu spotykamy się z ideą <<bycia razem>>, miłością i przyjaźnią, otwartością wobec innych - różnych od nas, umiejętnością dostrzegania w każdym tego czegoś niepowtarzalnego, jedynego". Apelują również do przeciwników nazwy "Muminki" o poczucie humoru i zaakceptowanie tej propozycji właśnie w konwencji zabawy, żartu.

 

Przypisy:
[1] Machnowska M. Pokochać Muminki. Guliwer 1994 nr 2 s. 40

 
 

 

Muminki w pracy pedagogicznej / Sylwia Madalińska // W: Warsztaty Bibliotekarskie [Dokument elektroniczny] / red. nacz. Wiesława Olczykowska. - Czasopismo elektroniczne. - Nr 2-3/2007 (22/23) wrzesień. - Piotrków Trybunalski : Biblioteka Pedagogiczna, 2007. - Tryb dostępu: http://www.pedagogiczna.edu.pl/warsztat/2007/2-3/070203.htm. - ISSN 1732-7008